MIOT A
11 czerwca nasza ulubiona kotka Amonasro's Holly urodziła
5 pięknych kociąt.
Szczęśliwym ojcem jest Grand Inter Champion Parker.
Przyszło na świat 2 dorodnych chłopców i 3 dziewczynki.
Wszystkie kotki urodziły się zdrowe i od razu głośno domagały się jedzenia.
*29 sierpnia 2010*
Dzisiaj to juz prawdziwa "ABI BANDA". Opanowały prawie cały dom. Urządzają sobie w piatkę gonitwy po schodach w górę i w dół. Jak ta abisyńska banda zbiega z naszych drewnianych schodach w dół, rozlega sie prawdziwy tętent.
Kocięta sa juz duże. Wyglądaja coraz piękniej. Futerko im sie wybarwia na piekny ciepły kolor i pojawia sie coraz wyrażniejszy ticking. Już wiedza, że trzeba pozwolić obciąć pazurki i cierpliwie przygladaja się nożyczkom w czasie tego zabiegu.
Zagladają wszędzie i wszędzie wchodza.Najciekawiej jest pod szafkami kuchennymi i w szafce pod zlewem.Z kosza na śmieci też można wyciagnąć super interesujace przedmioty, tylko po co od razu taki straszny rwetes.
Nauczyły się przychodzić na "kici kici". Przybiegają najpierw chłopaki, potem Ariza, Arabesca, a Ala Makita w zależności od tego, ćzy ma ochotę. Czasem przybiega do miski i zjada mięsko razem z innymi kotkami, a czasem podejdzie bliżej, powącha i biegnie z powrotem do ulubionego koszyka na drewno do kominka.
Dostają już nie tylko suchą karmę i tacki "na start", zaczęly jeść surowe, rozmrożone i pokrojone mięsko. Uwielbiają je. Wyciagaja cienkie paseczki z miski uciekaja z nimi i warczą na siebie wzajemnie. Przy suchej karmie i przetworzonym "na start" nie warczały nigdy. Wiedzą, że surowe mięsko to "zdobyczna zwierzyna" i trzeba o nia walczyć.
Kociaki zostały już zaszczepione pierwszy raz. Drugie szczepienie dostaną dopiero 13 września, po wystawie. W czwartek cała piątka została wyposażona w chipy.
Bardzo przeżyły tę operację. Po powrocie z gabinetu, wystraszone przytuliły się wszystkie do siebie i siedziały cichutko przez parę godzin na swojej podusi.
Ile kotów leży na pólce? Ciekawe czyj to ogon ?
*22 lipca 2010*
Juz pd tygodnia kotki jedzą sucha karmę i gotowane mielone mięso z piersi indyka.
Bardzo im sie to podoba. Zaczeły uzywac kuwetę. Robia to bezbłędnie. 100% trafień . Potem dokładnie zakopuja, zacieraja ślady.
Zrrobiły sie bardzo energiczne i zwinne. Biegaja, ogladaja wszystko. ćwicza sztuki kociej walki. Holly siada obok i przyglada się. czasem cos pokazuje, podpowiada, albo wymierza klapsa. Robia się coraz piękniejsze.
* 10 LIPCA 2010*
Maluchy jedza juz bardzo dużo i mama juz nie nadąza ich karmić. Lada dzien kocięta dostana nowy pokarm jako dodatek do mleka mamy.
Holly coraz spokojniej reaguje na wizyty domowników u maluszków, juz ich nie zasłania swoim ciałem przed wzrokiem "intruza", nie protestuje gdy ktoś bierze je na ręce.
Tosia i Tymek bardzo chetnie bawia się z maluchami, chociaż nie schowane pazurki sa bardzo ostre i przyczepiają sie do wszystkiego.
*6 lipca 2010*
Kocieta rosną i rozwijają się doskonale.
Nie potrafią jeszcze chować pazurków, ale bezbłędnie reagują na dżwięki i światło.
Biegają coraz szybciej i coraz trudniej im zrobic zdjecie w grupie, bo natychmiast podbiegaja do aparatu.
Ta dziewczynka jest bardzo podobna do taty
A to jest chłopiec też bardzo podobny do taty
*4 lipca 2010*
na pierwszym planie dziewczynki - najmniejsza po lewej stronie, panowie elegancko pozostali na drugim planie
Kociaczki w piatek skończyły juz trzy tygodnie. Holly okazała sie bardzo troskliwą i opiekuńczą mama. Jest bardzo zajeta. Karmi dzieci na każde piśnięcie. a pisnięcia rozlegaja się często! Jak skończy karmić, wylizuje im pupy i masuje brzuszki. Potem znów którys jest głodny i chce jeść, więc znowu karmi. Rezultaty widać. Maluchy pięknie rosną i przybywają na wadze. Chłopaki ważą 345 gram, a dziewczynki dwie 315 i najmniejsza 280. Są bardzo silne i wyjątkowo energiczne i żwawe, nawet jak na abisyńczyki. Ciekawe, że najsilniejsza i najbardziej energiczna jest najmniejsza koteczka.
od lewej : najmniejsza dziewczynka, chłopiec, 2 dziewczynki, chłopiec
Trzy dziewczynki. Co prawda chłopaki tym razem uciekły, ale dziewczynki i tak zadowolone.
Najmniejsza z prawej.
*25 czerwca 2010*

